Biżuteria sentymentalna
Dodano:
2008-07-14 11:38:24
Biżuteria parlante jest często zwana biżuterią sentymentalną.

Pierścień i związana z nim symbolika od wieków towarzyszą ludzkości. Pierwsze ślady stosowania tego typu ozdób przypisuje się czasom cywilizacji sumeryjskiej z III tys. p.n.e. Do dziś ich podstawowe funkcje zostały niezmienione. Pierścienie od wieków stanowią o społecznym i majątkowym statucie właściciela. Pierścień na palcu cesarza był oznaką pozycji, natomiast kobiety zakładały je jako element podkreślający piękno dłoni. Często na jednym palcu noszono po kilka ozdób. Klejnoty w częstych przypadkach opowiadają historię. Ich repertuar jest nieskończony. Bywają miłosne, dynastyczne, polityczne, romantyczne i krwawe. Biżuteria parlante naturalnie kojarzy się z terminem „architecture parlante” czyli nurtem tzw. mówiącej architektury. Biżuteria parlante w wykonaniu Susanne Klemm opowiada o intymnym rytuale ofiarowania pierścionka jako wyrazu przyjaźni, miłości czy wierności. Formalnie autorka przedstawia więzy małżeńskie odwiecznie pojawiające się w kulturze, braterstwo krwi również znalazło zastosowanie w jej twórczości. Pierścień z 2002 roku to obrączka w połowie zamoczona w emalii imitującej ludzką krew. Podobnie oszczędny w formie i niezwykle ciekawy, pobudzający intelektualnie jest pierścień Too Much. Ciekawym zabiegiem posłużyła się Klemm tworząc pierścionek z przytwierdzonymi dwoma czerwonymi balkonikami, z których systematycznie uchodzi powietrze, symbolizując przemijanie, nietrwałość chwil, które chcielibyśmy zatrzymać. Niezwykle ciekawy jest także pierścionek Remember Me, w którym jako pamiątka zamiast kamienia zastosowana została czerwona guma do żucia. Jest to alternatywa do prawdziwych klejnotów, które ofiarowujemy by uczcić momenty lub ludzi napotykanych na naszej drodze. Podobna rolę przypisała Klemm pierścionkom Under your skin z 2001 roku które składają się ze srebrnych obrączek i przytwierdzonych do nich gumowych odlewów ludzkich palców. Zakładając na swój palec odlew kogoś innego czujemy się z nim połączeni. Drugą kolekcją artystki jest kolekcja będąca wynikiem obserwacji natury. Autumn Homale 2004 to złotniczy hołd składany jesieni w formie prostych, srebrnych pierścieni ozdabianych papierem pokrytym żywicą. Kolejną linią jest Cultivated Nature czyli natura udoskonalona, uprawiana przez człowieka, hodowlana. Klemm porusza tutaj aspekt wiecznych ingerencji człowieka w przyrodę, pokazując idealnie zadbane, rozsadzone w maleńkie doniczki, różnokształtne kaktusy. Kaktusy stoją grzecznie obok siebie jakby na parapecie, zaś chryzantemy zostały ułożone w wielobarwny bukiet. Jak mówi sama artystka „wyrażam symbole pór roku, ludzkie sprawy i kwiaty”. Czyste formy proste barwy, idealizowany świat natury i analiza międzyludzkich zachowań i sytuacji składają się na całość. Z jednej strony bliska tradycji, z drugiej starająca się z nią walczyć i spojrzeć na nią z innej perspektywy. Opowiada o tym co widzi, jak to interpretuje, co ją fascynuje i pozostawia miejsce na odpowiedź. Biżuteria parlante w przypadku Klemm nie tylko opowiada swoje historie, ale pozwala dokładać do nich osobiste wątki, umożliwia wolna interpretację i dyskusję. Nie tylko mówi ale także rozmawia i słucha, bo artystyczna kreacja bez uznania myśli i odczuć odbiorców mija się z celem.
 |
|
 |
|
|